Przejdź do głównej zawartości

Kosmetyczne właściwości olejku rycynowego

Moja przygoda z przygodami trwa już kilka lat i rozpoczęła się właśnie od olejku rycynowego. Aptecznym wskazaniem zastosowania tej mikstury są zaparcia. Ja jednak wykorzystuję go w całkiem innym celu. O tym będzie dzisiejszy post.



Pielęgnacja rzęs i brwi
Zgodnie z zasadą "mniej znaczy lepiej" olejek rycynowy można z powodzeniem stosować jako odżywkę do rzęs i brwi. Rzęsy codziennie są narażone na obecność toksycznych, obciążających substancji znajdujących się w tuszach, podkręcanie przez zalotkę, przedłużanie. Wdrożyłam ten punkt w życie niecały miesiąc temu i staram się w miarę regularnie co wieczór smarować sobie brwi i nakładać olej rycynowy na rzęsy. Przydatna jest do tego szczoteczka z zużytego tuszu do rzęs i możemy zaczynać. Uważajcie tylko, aby nie nałożyć za dużej ilości oleju na rzęsy bo rano możecie mieć nieco opuchnięte powieki. Może pojawić się też zaczerwienie albo łzawienie. Ale i tak polecam ten sposób. Z natury mam długie i czarne rzęsy ale codziennie je podkręcam zalotką więc warto je dodatkowo odżywić.


Pielęgnacja włosów
Olej rycynowy świetnie sprawdzi się jako serum do zabezpieczenia końcówek. To szczególnie ważne dla pań, którym zależy na zapuszczeniu włosów. Często skupiamy się tylko na tym, aby włosy szybciej rosły a o końcówkach zapominamy. W celu łatwiejszej aplikacji, olejek warto chwilę podgrzać. 


Masaż
Olejek rycynowy może przydać się sportowcom a także wszystkich pozostałym, ponieważ świetnie nadaje się do masażu bloków mięśniowych tj. szyi lub górnej części pleców. Jest nieoceniony także przy bólach stawów, Ten drugi sposób sama sprawdzę, ponieważ mam nadwyrężony staw kolanowy. Za bardzo wytańczyłam się na weselach. :) Olej rycynowy ma zdolność do wchłonięcia się wewnątrz skóry i do zmniejszenia sztywności, Najlepiej wchłania się w cieple więc dobrze byłoby do bolącego miejsca przyłożyć też termofor lub butelkę ciepłej wody. 

Stosujecie olej rycynowy?








Komentarze

Popularne posty z tego bloga

W co się ubrać na Walentynki? Valentine's attire.

Mamy Walentynki dlatego wszystkim zakochanym życzę dużo, dużo miłości ;-) Ja mam dzisiaj wolny czas także postanowiłam stworzyć dla Was nowy post. Chciałam Wam pokazać moje dwie propozycje walentynkowych stylizacji.  Pierwsza propozycja to klasyczna mała czarna z białym kołnierzykiem tzw. pensjonarka. Czarna sukienka jest bardzo uniwersalna także można ją założyć również na inne okazje. Ten fason nie potrzebuje zbyt wykwintnych i rzucających się w oczy dodatków ponieważ posiada kołnierzyk, który podkreśla całość sukienki. Do małej czarnej można dopasować każdy kolor kopertówki, ja natomiast wybrałam róż jak i pomadkę w tym samym odcieniu. Włosy delikatnie podkręciłam i bardzo luźno spięłam. Jest klasycznie, a jednocześnie elegancko. Sukienka- KLIK Kopertówka- KLIK Szpilki-Mohito Kolejna propozycja to zestawienie białej mgiełki w serduszka z krawatką i szarej rozkloszowanej spódnicy. Również klasyczne, ale nie nudne połączenie na walentynkowy wieczór. Do tej stylizacji ...

Jak zostałam młodym działkowcem? Czy realizuję cele życiowe?

Witajcie :) Gdyby ktoś powiedział mi rok temu, że zostanę "młodym" działkowcem zaśmiałabym się mu w twarz. Nigdy nie miałam w sobie tyle samozaparcia, aby siać, plewić i zbierać plony. Szybko traciłam zapał i dawałam za wygraną. Pomysł wpadł całkiem przypadkowo. Na wiosnę przejechaliśmy się na ogródki działkowe, którymi nikt się nie zajmował. Nie potrzebowaliśmy dużo czasu, żeby podjąć decyzje o ogarnięciu terenu. Wizja własnych owoców i warzyw (chociaż w małym stopniu) radowała mi serce więc zakasaliśmy rękawy i zaczęliśmy działać. Jak widzicie, na początku nie było łatwo. W sumie nie było momentu, żebyśmy stracili wiarę, że nasz pomysł ma szansę realizacji. W gorszych chwilach wzajemnie się motywowaliśmy, żeby jechać, skopać, wyciąć i uporządkować. W końcu zachciało się własnych upraw eko.  Działkę podzieliliśmy sobie na część warzywną i owocową. Mierząc siły na zamiary rozpoczęliśmy od dwóch prostokątów upraw. Posadziliśmy też drzewka owocowe. Kto bar...

Jak stres oksydacyjny wpływa na Twoje życie? Zaprzyjaźnij się z antyoksydantami!

Witajcie, Antyoksydanty zaraz obok jelit były najczęstszym słowem, które ostatnio używałam. Wynikało to z tego, że prowadziłyśmy z Sylwią wykład na temat żywienia dla grupy seniorów, którzy zainteresowani było naturalnym oczyszczaniem jelit. Tak, jesteśmy przekonane, że taki proces rzeczywiście pomaga. Poprawia się samopoczucie i się po prostu człowiekowi „chce”.  Wracając do dzisiejszego zagadnienia, jeśli nie słyszeliście o antyoksydantach warto byłoby się z nimi zaprzyjaźnić. Znajomość długofalowa jest zdecydowanie preferowana! Nasz organizm jest przyzwyczajony do stanu homeostazy. Jest to sytuacja (proces) w którym występuje stałość parametrów wewnętrznych. Nasze procesy biologiczne same się regulują. W sytuacji kiedy coś wychodzi poza tzw. normę organizm zaczyna nam to w znaczny sposób sygnalizować. I tu już uwaga: może rozpocząć się stan chorobowy! Dziś jednak chciałabym przybliżyć Wam profilaktykę. Wszyscy się zgodzimy z tym, że lepiej zapobiegać niż leczyć. ...