niedziela, 20 marca 2016

Peeling kawowy - kobiecy sprzymierzeniec w walce z cellulitem

Peelingi są zabiegami, które powodują złuszczanie naskórka na różnych poziomach . W kosmetologii istnieje kilka podziałów w zależności od rodzaju zastosowanego preparatu i intensywności. Korzystając    z wolnego popołudnia urządziłam sobie domowe Spa. Według mnie, najlepszym peelingiem, który możemy przygotować sobie w domowym zaciszu jest kawowy.



Działanie peelingu:

  • skuteczne działanie antycellulitowe dzięki obecności kofeiny, która odprowadza zbędną wodę z komórek skóry;
  • złuszczanie martwego naskórka dzięki czemu skóra staje się oczyszczona i lepiej wchłania substancje odżywcze;
  • pobudzenie mikrokrążenia krwi; lepsze dotlenienie komórek skóry;
  • wydalanie toksyn dzięki odnowie komórkowej.




Kilka istotnych informacji:

Peeling powinniśmy stosować regularnie. Tylko systematyczne działanie może przynieść zadowalające efekty. Do lata pozostało nam 3 miesiące więc uważam, że to wystarczający okres, aby poprawić na stałe stan naszego ciała. Peeling powinniśmy stosować raz, dwa razy w tygodniu.

Ze względu na obecność kofeiny i pobudzenie krążenia, peelingu lepiej nie stosować wieczorem. Możemy mieć problem z zaśnięciem. Ja u siebie w ogóle tego nie zauważyłam a stosuję przeważnie taki peeling przed snem. Mimo wszystko uprzedzam lojalnie, że może tak wpływać na niektóre osoby.

Peeling możecie sobie udoskonalić. Wszystkie przydatne produkty odnajdziemy w kuchni. Do peelingu można dodać cynamon (uwaga dla osób z naczynkami), sól gruboziarnistą lub kilka kropel olejku (np. oliwy z oliwek, oleju kokosowego itp.) Cynamon wspomaga naszą walkę z cellulitem. Sól spowoduje ‘ostrzejsze’ ścieranie a oliwa pozwoli zrezygnować z późniejszego smarowania balsamami itp.



Przygotowanie peelingu:

W Internecie spotkacie się ze stosowaniem zaparzonej kawy. Z czystego lenistwa, najczęściej używam zmielonych ziarenek (niezaparzonych)  z dodatkiem np. cynamonu. Skóra po peelingu jest niewiarygodnie miła w dotyku, nawilżona i bardziej jędrna. Żaden produkt sklepowy nie dawał u mnie takich efektów. Taki peeling można zakończyć naprzemiennym prysznicem. Powoduje rozszerzanie i zwężanie naczyń włosowatych. Dzięki temu toksyny odrywają się od ścianek naczyń    i są wypychane z nadmiarem łoju z organizmu.


Bałagan po kawowym spa występuje zawsze. Co prawda staram się nakładać tylko tyle kawy ile potrzebuję ale zawsze trochę gdzieś mi się odsypie. W każdym bądź razie, efekty po peelingu są bardzo zadowalające a brudna wanna to przy tym już mały pikuś.  :)

Stosowaliście peeling kawowy? Jakie efekty?

Pozdrawiam,
Ruda :)

czwartek, 17 marca 2016

Dlaczego warto wybierać pieczywo ProBody?

Cześć Kochani ;)
Ostatnio trochę zaniedbałyśmy dodawanie postów. Niestety pochłonął nas natłok obowiązków. Pisanie pracy inżynierskiej, zajęcia na uczelni, życie prywatne. Trochę się tego nazbierało. Postaramy się uaktywnić na nowo ;)

Dziś przygotowałam dla Was bardzo fajny i przede wszystkim trochę inny post. A mianowicie temat pieczywa. Dlaczego warto spożywać chleb ProBody? :)
O chlebku dowiedziałam się od koleżanki, która już od dłuższego czasu jest jego fanką, stąd i ja postanowiłam go również spróbować :) 
Już od dawna staram się zdrowo odżywiać, a od niedawna rozpoczęłam ponownie swoją przygodę z siłownią,  tak więc pieczywo ProBody to coś dla mnie :)


Zalety ProBody:
  • Zawiera około 90% mniej węglowodanów i około 300% więcej białka niż zwykłe chleby pszenne
  • Pieczywo o niskim indeksie glikemicznym - 33,5. Dzięki temu pasuje do niskowęglowodanowego sposobu odżywiania się
  • Bardzo długo zachowuje świeżość.

Skład ProBody: białko pszenne; mąka sojowa; składniki pełnoziarniste: orkisz, pszenica; nasiona: siemię lniane, słonecznik, sezam; błonnik jabłkowy.

Korzyści spożywania żywności ProBody:
  • Zwiększa wytrzymałość organizmu
  • Uzupełnia zapasy glikogenu mięśniowego po wysiłku fizycznym
  • Zwiększa uczucie sytości, przez co pomaga w utracie masy ciała.